Maciuś trafił do nas po tym, jak jego opiekun stwierdził, że zostawiła mu go była dziewczyna i “nie będzie tego karmił”.

Chyba nie było się nad czym zastanawiać? Co zresztą potwierdziło się zaraz po tym, jak zobaczyliśmy Maciusia.

Był niesamowicie wystraszony a ze strachu na wszelki wypadek nas atakował, skacząc przednimi łapkami.

A do tego był tak wygłodzony, ze przez pierwsze trzy tygodnie jadł, jadł i jadł. Wszystko, co dostał.

To zresztą zostało mu do dziś: inne króliki grymaszą, jedne rzeczy jedza chętnie, inne mniej a Maciuś zjada wszysko, co dostanie i to do ostatniego okruszka.

Na szczęście powoli przestaje sie bać i okazało sie, ze to cudowny, spragniony pieszczot zwierzaczek.

Był już z nami w przedszkolu i tak cudownie bawił sie z dziećmi, ze bylismy wzruszeni. Najbardziej, kiedy pokicał do chłopca, który ewidentnie miał kłopoty z zachowaniem a Macius wybrał sobie właśnie jego. I chłopiec, jak za dotknięciem czarodziejskiej róźdżki stał się spokojny, cichy, jakby nie chciał przeszkadzać  Maciusiowi, który wszedł mu na kolana i spokojnie zasnął. Najwyrażniej potrzebowali siebie nawzajem.

Kontakt w sprawie adopcji: TEL. 691 79 95 79 lub 669 70 50 10

Wspomóż nas w opiece nad tym i innymi zwierzakami. Każde zwierzę można adoptować wirtualnie, wystarczy wpłacać na konto Fundacji wybraną przez siebie kwotę, co miesiąc. Jeśli prześlesz nam mailowo zgodę, umieścimy Twoje imię/nazwę firmy przy wpisie danego zwierzaka. 

Numer konta Fundacji Azyl 19 1940 1076 3048 9213 0000 0000 

PAY PAL fundacja.azyl@interia.pl

Szybkie płatności online: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/f-azyl

Pamiętaj o nas rozliczając 1% podatku. To nic nie kosztuje, a pomaga zwierzętom. Nasz KRS 0000303812.