Tego pieska nie ma już z nami od lat. Kiedy latem 2019 zmienialiśmy stronę na nową wiele osób pytało nas: po co Wam te stare zdjęcia? Przecież te psy od lat nie żyją, po co zamieszczać je na stronie?Dla nas sprawa jest oczywista. Chociaż codziennie zajmujemy się nowymi zwierzętami, pamiętamy też o tych, które już odeszły. Które były z nami, dały nam swoje zaufanie i radość. Którym my daliśmy dom. Niektóre były z nami wiele lat i u nas zmarły. Były członkami naszej rodziny. Dlatego postanowiliśmy zachować ich wpisy, zdjęcia z z czasów, kiedy szukaliśmy im domów. Bo one nigdy nie znikną z naszego serca. Dlaczego mają zniknąć z internetu wraz z przeniesieniem strony?

RUDI to psiak, który trafił do nas po wypadku.

Jechaliśmy po niego 35km, bo podobno leżał 
2 dni w rowie przy ulicy i niestety nikt się przy nim nie zatrzymał. W końcu ludzie, przy domu których leżał zadzwonili “żeby go zabrać, bo leży przed domem”.

Na szczęście okazało się, że oprócz ogólnych potłuczeń nie stało mu się nic poważnego.

Rudi początkowo był bardzo nieufny. Pewnie nie dałby się wcale złapać, gdyby nie fakt, że nie bardzo mógł uciekać po wypadku. Później powoli zaczął przekonywać się, że nie chcemy mu zrobić nic złego, zadomowił się.

Jest fajnym, spokojnym psem. Najlepiej czułby się w domku z podwórkiem, gdzie miałby trochę swobody.

Zupełnie niekonfliktowy w stosunku do innych zwierząt.

Kategorie: Pożegnania