Ten młodziutki kotek został znaleziony na głębokiej wsi. Po prostu szedł. Skąd? Dokąd? Pewnie sam nie wiedział.

Futerko przerzedzone i biedne. Z biegunką. Oczywiście niewykastrowany.

Mimo, iż nie bardzo mieliśmy go dokąd zabrać, nie mogliśmy go przecież tam zostawić.

Na szczęście, jak już nie raz, uratowała nas pani doktor Karolina z Kwiatkowic. “Przutuliła” małego i podjęła leczenie.

Kolejny będzie zabieg kastracji. Zbieramy na nią na tej zbiórce:

Kotek ma około 6 miesięcy. Załatwia się do kuwety. Pełen energii, jak to młodzież.

ADOPCJA: Obowiązuje umowa adopcyjna, wizyta przed i po adopcji. Szukamy domu niewychodzącego, z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Najchętniej do domu, w którym są już inne koty lub w dwupaku z innym kotkiem od nas.
Tel. w sprawie adopcji:. 691 79 95 79 lub 669 70 50 10

Nie możesz dać domu? Wspomóż nas w opiece nad tym i innymi zwierzakami.

Możemy pomagać kolejnym zwierzętom tylko dzięki Waszym darowiznom. Wasze wsparcie to nowe, lepsze życie dla wielu zwierząt.
Nr konta Fundacji
19 1940 1076 3048 9213 0000 0000
PAY PAL fundacja.azyl@interia.pl
Szybkie płatności/karta kredytowa:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/f-azyl
Pamiętaj o nas rozliczając 1% podatku. To nic nie kosztuje, a pomaga zwierzętom. Nasz KRS 0000303812.