Takie dwa psiaki trafiły do nas z okolic Działoszyna. Piesek i suczka. Od dłuższego czasu błąkały się pod tamtejszym sklepem. Niestety nikt się do nich nie przyznawał i nikt tez nie chciał ich przygarnąć.

Są wychudzone, niedożywione (stwierdzona niedowaga) ale co gorsze, okropnie zakleszczone. I niestety bardzo obawiamy się, że mogę zachorować na babeszjozę. Trafiły więc od razu na obserwację do lecznicy pani doktor Karoliny Kondal w Kwiatkowicach. W lecznicy pani doktor powyjmowała dziesiątki kleszczy. Czekamy również na badania w kierunku babeszjozy.

Były też niestety bardzo zapchlone.

Suczka to beżowa, trafiła do nas w ciecze. Dzięki Waszemu wsparciu będziemy mogli opłacić jej sterylizację. Czarny to piesek. Suczka jest bardziej “wygadana” (a jakże!), szczęśliwa, zaczepia kota. Piesek nieśmiały, trochę wycofany, nieagresywny. 

Mają apetyty, wierzymy, że najgorsze już za nimi. Mają około roku. Zostały zaczipowane, zaszczepione, odpchlone.

Prosimy Was o wsparcie. To kolejne (kolejne!) zwierzęta pod naszą opieką. Chcemy opłacić ich start w nowe życie: utrzymanie do czasu adopcji, sterylizację/kastrację, czipowanie,  szczepienie, pomoc weterynaryjną. Każda nawet mała wpłata bardzo pomaga!

Dziękujemy!

W sprawie adopcji: TEL. 691 79 95 79 lub 669 70 50 10