Co za przemiana!

https://fundacjaazyl.eu/2020/02/28/opiekun-zmarl-swiat-sie-zawalil/

Pamiętacie tego kotka? Nasza Ania dała mu na imię Smutek. Trafił do nas po śmierci właściciela. Zaniedbany, zabiedzony, chudy i przeraźliwie smutny. Jak wiecie koty nie są “specjalnością” naszej Fundacji (chociaż dziwnym trafem mamy ich tyle!), nie mamy warunków dla nich u nas, dlatego mieszkają w hotelu. Jakie to wspaniałe miejsce i jak warto pomagać widać najlepiej na tym zdjęciu. Po lewo zabiedzony, smutny Smutek. Po prawo ten sam kot po kilku tygodniach. Umyty (koty same się myją jak się dobrze czują psychicznie), bielutki, okrąglutki, spokojny i zrelaksowany. To wszystko za sprawą fantastycznej opieki w HOTEL DLA KOTÓW – Koci Raj

Bardzo dziękujemy!
W tej chwili w hotelu przebywa Smutek (to przemiły kotek i szuka domu!), Buraska i Szylkretka. Te dwie kicie to takie nieśmiałe dzikuski, też szukamy dla nich domu, ale wiemy, że może być trudno. Ktoś musi mieć ogromne serce, aby przygarnąć takiego dzikuska. Ale może zdarzy się cud?
Jeśli tak jak my uważacie, że kotom lepiej jest w bezpiecznym miejscu niż na ulicy możecie wesprzeć naszą zbiórkę na opłacenie hotelu (4 miesiące). Będziemy wdzięczni za każde wsparcie.

 

Przewijanie do góry