
Czarujący CZARUŚ został adoptowany :))
CZARUŚ a właściwie czarujący Czaruś – wychudzony, z zapaleniem krtani i płuc, kichał i charczał a na widok miski z jedzeniem miał odruch wymiotny… Takiego go znalazłam! Jak większość moich tymczasowiczów przywędrował do osiedlowego śmietnika. Czaruś wyzdrowiał i choć na początku nie wyglądał tak pięknie, imię dostał już
w pierwszej minucie naszego spotkania. Bo Czaruś jest cudownie kontaktowy, ociera się o nogi, po prostu czaruje otoczenie i uwodzi spojrzeniem 🙂 Bardzo zabiega o uwagę
i miłość. Pcha się do łóżka i czynnie uczestniczy w życiu domu – pomaga gotować, sprzątać, segreguje pranie, jednak najwięcej uwagi poświęca sprzątaniu kuwety, więc później oczywiście razem zamiatamy :)) Taki właśnie jest Czaruś.
Uwielbia wspólne zabawy, gonitwy za piłeczką, myszki i zabawę w chowanego pod kołdrą! Jest bezkonfliktowy i żyje w pełnej zgodzie z innymi kotami. Jest spokojny
i opanowany a fantastyczny wygląd
i charakter sprawia, że szukamy dla niego absolutnie wyjątkowego domu! W domu zachowuje czystość, nie znaczy terenu
i korzysta z kuwety.
