




Dramat Łysia niestety nadal trwa.
Cały czas jest leczony z powodu nużeńca. Powolutku odrasta mu sierść na grzbiecie, ale jego brzuch, klatka piersiowa, nogi nadal pozostają łyse.
Walka będzie trwała dłużej, niż początkowo myśleliśmy, ale nie tracimy nadziei, że ten cudowny, przemiły pies powróci do zdrowia.
Niestety nie udało nam się też jeszcze pozbyć tasiemca, który został u niego wykryty. Musimy wdrożyć bardziej agresywne leczenie, żeby się go pozbyć.
Jeśli myślicie, że patrzycie na zdjęcia starego, zmęczonego życiem psa, to niestety jesteście w błędzie.
Zmęczonego życiem – owszem, bo nużyca jest chorobą bardzo uciążliwą i męczącą, powodującą, że ciało Łysia przez cały czas bardzo swędzi. Powoduje to, że Łysio cały czas się drapie, robiąc sobie kolejne rany na ciele.
Ale Łysio, to wbrew pozorom młodziutki pies, mimo, że wygląda jak starzec.
Pomóżcie nam przywrócić mu komfort życia i spowodować, ze przestanie cierpieć. Zbiórka:

Wspomóż nas w opiece nad tym i innymi zwierzakami. Możemy pomagać tylko dzięki wsparciu osób takich jak Ty!
Numer konta Fundacji Azyl 19 1940 1076 3048 9213 0000 0000
PayPal: fundacja.azyl@interia.pl
Szybkie płatności, Blik, wpłata z karty: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/f-azyl
Pamiętaj o nas rozliczając 1% podatku. To nic nie kosztuje, a pomaga zwierzętom. Nasz KRS 0000303812.
