Florekt to psiak, który choć jest młodziutki od wielu miesięcy błąkał się po Florentynowie, w okolicy Konstantynowa Łódzkiego. Kiedy pierwszy raz dostaliśmy zgłoszenie w jego sprawie, okazało się, 
że Pani, która go znalazła udało się odnaleźć jego właścicieli. Bardzo się ucieszyliśmy ale radość nie trwała długo.
Okazało się, że jego właściciele naduzywają alkoholu a pies dalej biega samopas. Przeżył chyba tylko dlatego,
że okolica jest bardzo mało ruchliwa – praktycznie same lasy  pola.
Później dowiedzieliśmy się, że psiak został przygarnięty przez jednego z okolicznych gospodarzy – bardzo porządnych ludzi, bardzo dbających o swoje zwierzęta. Florka pokochali i miał u nich naprawdę dobrze.
Nie był wiązany, nie był zamykany, był dobrze karmiony, bardzo dobrze traktowany i właściwie wydawałoby się, że ma wszystko, czego brakuje do szczęścia. Niestety Florek nauczył się już chyba biegania po okolicy
i ciągle wybierał się na wycieczki – sama go kiedyś spotkałam o odwiozłam do domu.
Jak to w gospodarstwie, brama czasem bywa otwarta, czasem wyjeżdża się ciągnikiem a Florek zawsze wyczekał na taką okazję. Nowi opiekunowie jeździli po okolicy, szukali go wielokrotnie, przywozili do domu.
Ale Florek i tak znalazł okazję, żeby pobiegać po okolicy.Niestety te wycieczki robiły się coraz dalsze. W ten sposób zawędrował aż do Konstantynowa i trafił do Kliniki Braci Mniejszych. I wtedy zostaliśmy poproszeni o pomoc w znalezieniu mu nowego domu: w mieszkaniu lub domku z dobrym ogrodzeniem,  chętnie z dziećmi, bo Florek dzieci uwielbia i uwielbia się z nimi bawić.
Powinien oczywiście być wyprowadzany tylko na smyczy, żeby znowu nie przyszło mu do głowy podróżowanie.
Florek ma tylko te jedna wadę – poza tym, to przemiły, niezwykle otwarty i kontaktowy psiak.
Jest zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany i wykastrowany.

 Obowiązuje umowa adopcyjna, wizyta przed i poadopcyjna. Kontakt w sprawie adopcji: tel. 691-799-579 i 669-705-010

Prosimy Was o wspracie w sfinansowaniu kastracji i pozostałych zabiegów, zbieramy tutaj:

Faktura za kastrację Florka: