Króliczka

Pamiętacie rudego króliczka, który trafil do nas praktycznie umierający? Baliśmy się, że nie przeżyje nocy.Jednak nie poddawaliśmy się i długi czas walczyliśmy, aby ta mała, ruda kruszynka miała szansę na przeżycie. Za nami wiele wizyt w lecznicy, wiele nieprzespanych nocy,karmienie co 2 godziny strzykawką karmą ratunkową. Ale udało się! Ta Więcej…