Kolejna wizyta

Bardzo dziękujemy za zainteresowanie i pomoc okazane po opublikowaniu informacji o naszej ostatniej interwencji. Postanowiliśmy pomóc dwóm nieporadnym życiowo kobietom i ich zwierzętom. Już pierwszego dnia udało się postawić schronienie dla zwierząt – prowizoryczny boks. Zdjęcia możecie zobaczyć tutaj. Efekty zbiórki przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Dzięki Waszemu wsparciu chcemy wykopać Więcej…

Interwencja: dramatyczna sytuacja dwóch kobiet i ich zwierząt

Wydawało się nam, że niewiele jest już  nas w stanie zdziwić, jeśli chodzi o “opiekę”, jaką urzędnicy zapewniają zwierzętom. Myliliśmy się! Nadal trafiamy na sytuacje, które przechodzą nasze najśmielsze wyobrażenia. Taka sytuacja miała miejsce ostatnio w gminie Lutomiersk. Otrzymaliśmy dramatyczne zgłoszenie dotyczące zwierząt, które na mocy postanowienia urzędu gminy w Więcej…

Dziękujemy za drukarkę

Serdecznie dziękujemy Marii Paszkowskiej-Konopka za podarowanie nam kolorowej drukarki. Ulotki adopcyjne oraz inne materiały, które wydrukujemy na tej drukarce posłużą naszej działalności. Mamy nadzieję, że dzięki nim więcej naszych czworonożnych podopiecznych znajdzie nowe domy.

Filipek

Filipek, nasz nowy koci podopieczny. Szukamy dla niego najlepszego domu: troskliwego, kochającego i który dopilnuje, żeby już nigdy nie trafił na ulicę. Do nowego domu trafi zdrowy, zaszczepiony, po kastracji. Warunkiem adopcji jest zabezpieczenie okien i balkonu siatką PRZED adopcją. Tylko do domu niewychodzącego. ADOPCJA: Obowiązuje umowa adopcyjna, wizyta przed Więcej…

Raduś

Raduś od szczeniaka miał “pod górę”. Mieszkał na wsi, w rozwalającej się budzie, w tragicznych warunkach. Później teoretycznie los się do niego uśmiechnął – został przygarnięty przez pana, który zamierzał poprawić jego smutny los. Niestety ta chęć trwała bardzo krótko: pan bardzo szybko “zmęczył się” opieką nad młodym psiakiem i Więcej…

Ruduś

Ten maluszek został znaleziony na ulicy. Dosłownie ! Wyszedł wprost pod auto pani, która go do nas przywiozła. Gdyby nie czujność i refleks skończyłoby się tragicznie. Koteczek jest naprawdę malutki. Skąd wziął się sam na ulicy? Czy zgubił się mamie-kotce? Chyba nie, bo nie wyglada na bezdomnego kota. Jest czyściutki Więcej…

Pchły wchodziły im do pyszczków i oczu…

Niedawno pomagaliśmy starszej pani, która trafiła do szpitala, a jej psy zostały bez opieki. Była ich spora gromada, bo aż 11. Wszystkie trafiły do nas. Zostały odrobaczone, zaszczepione, zaczipowane a dorosłe psiaki wysterylizowane. Dwa najstarsze wróciły do właścicielki, dla pozostałych znaleźliśmy wspaniałe domy. Teraz właścicielka psów zwróciła się do nas Więcej…

Kurka

Historia tej piękności jest dość dramatyczna. Była jedną z 11 kur, jakie posiadał jej opiekun. Niestety, kiedy pewnego dnia przyjechał na działkę, na terenie leżało 10 martwych kur, które najprawdopodobniej podusił lis. Została tylko ona. Tak okrutnie wystraszona, że przez dwa dni nie dawała się złapać. Trudno jej się zresztą Więcej…